Monthly Archives: Październik 2011

Zapiekanka ziemniaczana z grzybami i serem

20 października 2011

Jesienią mamy ogromny wybór grzybów. Czy to będą prawdziwki osobiście zbierane przez nas, czy pospolite ale smaczne pieczarki, najważniejsze aby wydobyć z nich cały aromat i smak.

Dzisiaj podam Wam przepis na zapiekankę ziemniaczaną.

Warstwę cienko pokrojonych ziemniaków przekładać będziemy grzybami podsmażonymi na oleju z czosnkiem. Do tego dodamy zmielony z przyprawami żółty ser .

Na koniec wystarczy tylko rozgrzać piekarnik i wszystko zapiec w 15 minut.

 

Składniki:

  • 2 duże ziemniaki
  • 5 pieczarek (lub innych grzybów)
  • 100\150 g żółtego sera
  • ząbek czosnku
  • świeża pietruszka
  • olej, sól, pieprz

Sposób przygotowania:

Obrane i opłukane ziemniaki kroimy na cienkie plasterki i obgotowujemy je przez 2\3 minuty w gotującej się, posolonej wodzie.

Odcedzamy podgotowane ziemniaki i osuszamy je na bawełnianej ściereczce. Aby się nie posklejały najlepiej rozłożyć tylko jedną warstwę.



Oczyszczone i umyte pieczarki pokroić na plasterki. Rozgrzać odrobinę oleju na patelni, dodać ząbek czosnku (rozgnieciony lub pokrojony na mniejsze kawałki) i podsmażyć go (nie powinien zbrązowieć).

Do rozgrzanego, aromatyzowanego czosnkiem oleju dodać pokrojone pieczarki i podsmażyć je aż puszczą sok i lekko się zarumienią.

 

Miksujemy żółty ser (pokrojony wcześniej na kawałki) wraz z pietruszką i czosnkiem. Jeżeli lubicie na ostro to możecie dodać ząbek świeżego czosnku. Ja użyłam czosnek podsmażony wcześniej z grzybami aby ser miał łagodniejszy smak.

.

 
Do tej pory przygotowaliśmy wszystkie produkty na zapiekankę. Teraz przygotowujemy żaroodporne naczynie lub totownicę smarując ją masłem i posypując bułką tartą.

Pierwsza warstwa zapiekanki to ziemniaki.

Druga to pieczarki.

Teraz pieczarki posypujemy przygotowanym serem.

Kładziemy następną warstwę ziemniaków, pieczarek i sera. Jeżeli mamy dużą tortownicę z pewnością będzie to tylko jedna warstwa. Moja była niewielka (o średnicy 21 cm) więc wystarczyło mi na dwie warstwy.

Ostatnia warstwa zapiekanki to ziemniaki posypane serem. Ja zostawiłam sobie parę podsmażonych pieczarek aby ozdobić zapiekankę.

Rozgrzać piekarnik do 200 stopni C i piec przez 15 minut.

 

Łosoś w orientalnym sosie

17 października 2011

Przepis znalazłam w miesięczniku „Buona Cucina”.

To co mnie zaciekawiło w tym przepisie to sos słodko-kwaśny do świeżej ryby. O słodkości zadecydowała karmelizowana w brązowym cukrze marchewka i por. Natomiast ocet balsamiczny i wytrawne, białe  wino dodało mu kwaskowaty, orientalny posmak.

Składniki:

  • 4 porcje świeżego łososia
  • 2 pory
  • 2 marchewki
  • łyżka masła
  • 2 łyżki oleju
  • parę łyżek wytrawnego białego wina
  • płaska łyżka brązowego cukru
  • mąka
  • łyżka octu balsamicznego
  • sól, pieprz

Sposób przygotowania:

Białą część pora umyć i pokroić w cienkie paski. Opłukać i zeskrobać marchewkę. Pokroić ją na równie cienkie paseczki.

Do gotującej się wody wrzucić przygotowane warzywa i obgotować je przez 3 minuty. Następnie odcedzić i obsuszyć.

Na patelni rozgrzać masło, dodać pogotowanego pora i marchewkę, podsmażyc, dodać brązowy cukier, zamieszać i skarmelizować.

Umyte i osuszone kawałki świeżego łososia obtoczyć w mące.

Rozgrzać olej na patelni i podsmażyć z obydwu stron kawałki łososia. Dodać do podsmażonej ryby białe, wytrawne wino i podusić na średnim ogniu przez 5 minut.

 

Do garnka ze skarmelizowanymi warzywami dodać podsmażonego łososia z jego sosem. Posolić i podgotować przez następnie 10 minut.

Na koniec dodać ocet balsamiczny, pogotować przez chwilę i podać.

 

Pierogi z mięsem i świeżą kapustą

17 października 2011

Są one częścią naszej polskiej kultury kulinarnej. Nie ma domu, przynajmniej w Małopolsce, gdzie zabrakłoby na stole pierogów, przynajmniej raz w tygodniu.  Świadczą o tym coroczne, krakowskie festiwale pierogów.

Krakowski Festiwal Pierogów.

Komuś mogą wydawać się pracochłonne ale wystarczy przeznaczyć na nie 1 dzień, najlepiej w towarzystwie, aby „wyprodukować” ich furę a potem zamrozić .

 Przygotowanie ich, gdy przyjdzie nam na nie ochota, będzie błyskawiczne.

 

Skłaniki:

NA CIASTO:

  • 350 g mąki
  • 1 jajko
  • sól
  • letnia woda

NA FARSZ:

  • około 200 g wołowego, ugotowanego mięsa n.p. z rosołu
  • 1\2 główki niewielkiej świeżej kapusty
  • cebula
  • olej
  • sól, pieprz

Sposób przygotowania:

CIASTO:

Mąkę przesiewamy na stolnicy, dodajemy szczyptę soli, jajko i wlewamy powoli letnią wodę. Wyrabiamy ciasto aż przestanie lepić się do rąk. Ciasto pozostawiamy na stolnicy i przykrywamy ściereczką aby nie wyschło.

FARSZ:

Ugotowane, wołowe mięso mielimy w maszynce do mielenia.

Białą kapustę czyścimy ze zwiędłych liści, kroimy na kawałki, usuwamy głąb, szatkujemy i gotujemy w posolonej, wrzącej wodzie przez 10 minut. Odcedzamy i lekko odciskamy.

Na rozgrzanym oleju rumienimy drobno pokrojona cebulę, dodajemy kapustę i zmielone mięso.

Dodajemy sól, pieprz i podsmażamy wszystko przez około 25 minut.

Studzimy farsz.

Na stolnicy posypanej mąką rozwałkujemy przygotowane wcześniej ciasto na grubość około 2 mm.

idea Przy rozwałkowaniu ciasta nie należy zanadto podsypywać stolnicy mąką gdyż ciasto stwardnieje. Najlepiej do tego nadają się stolnice silikonowe które pozwalają  rozwałkować ciasto z niewielką ilością mąki.

Szklanką lub foremką wykrawmy krążki (lub kwadraty 5×5 cm). Na każdy krążek nakładamy farsz, składamy na pół i zlepiamy brzegi.

Z  niedokładnie zlepionych pierogów wypłynie nam farsz podczas gotowania dlatego też dla pewności możemy zlepione brzegi pierogów ponaciskać zębami widelca.

Pierogi należy gotować w dużej ilości wrzącej, posolonej wody. Delikatnie mieszać i odcedzić po około 3 minutach od chwili gdy wypłyną na powierzchnię. Pierogi najlepiej gotować partiami i wyławiać je cedzakiem.

Gotowe pierogi, jeszcze ciepłe, polewamy tłuszczem z podtopionego boczku a by się nie zlepiły. Wykładamy na talerze i posypujemy podsmażonymi skwarkami z boczku.

 

 

Sałatka z ryżu i tuńczyka

17 października 2011

Sałatkę tą przygotowuję najczęściej latem. Ale przez cały rok będzie daniem lekkim, szybkim do przygotowania a przede wszystkim smacznym i prostym. Przygotowana dzień wcześniej wspaniale nadaje się na plażę, pic-nik czy przerwę obiadową w pracy,  jeśli nie mamy możliwości powrotu na obiad do domu.

Wystarczy do ugotowanego na sypko ryżu dodać tuńczyka, oliwki, żółty ser, świeżo pokrojone dojrzałe pomidory i oczywiście oregano. Dodatek majonezu tuż przed podaniem wzbogaci jeszcze bardziej smak naszej sałatki. 

Składniki:

  • 2 garści ryżu parboiled
  • puszka (80 g) tuńczyka w oliwie
  • 2 duże dojrzałe pomidory
  • około 20 zielonych oliwek w zalewie
  • garść pokrojonego w kostkę żółtego sera
  • oregano
  • majonez
  • sól
  • olej z oliwek

Sposób przygotowania:

W dużej ilości wrzącej, posolonej wody gotujemy ryż na sypko. Parboiled to  gatunek  ryżu, który się nie rozgotowuję na papkę więc jest idealnym ryżem do tego typu sałatek. Możemy użyć każdego innego rodzaju ryżu pamiętając jednak aby gotować go w dużej ilości wrzącej wody i nie przekraczać czasu gotowania podanego na opakowaniu ryżu.

Ugotowany ryż opłukujemy pod bieżącą, zimną wodą i odcedzamy.

Osączamy tuńczyka z oleju, kroimy oliwki, ser i pomidory na niewielkie kawałki.

Dodajemy wszystkie składniki do ostudzonego ryżu. Doprawiamy solą, olejem z oliwek i oregano. Lekko mieszamy. Wkładamy gotową sałatkę do lodówki na przynajmniej godzinę. Podajemy z dodatkiem majonezu.

idea Jeśli przygotowujemy sałatkę dzień wcześniej najlepiej dodać pomidory w ostatniej chwili, przed podaniem, lub rano przed wyjściem do pracy. Sałatka zyska na wyglądzie i świeżości.