Przetwory

Pomidorki koktajklowe w oleju

6 lipca 2011

Aby zatrzymać smak lata proponuję zakonserwować pomidorki koktajlowe w oleju. Zimą (i nie tylko) będą na nas czekać gotowe jako przystawka lub  dodatek do mięsa, ryby czy sera. Można je również  użyć jako gotowy sos do makaronu.

Składniki:

  • pomidorki koktajlowe
  • czosnek
  • liście laurowe
  • ziarna czarnego pieprzu
  • olej – najlepiej z oliwek
  • 

Sposób przygotowania:

Myjemy  a następnie  dobrze osuszamy  pomidorki koktajlowe. Pomidorki powinny być dojrzałe ale nadal twarde.

Kroimy na plasterki czosnek, zgniatamy lekko ziarna pieprzu oraz  myjemy i osuszamy liście laurowe.

Do wyparzonych wcześniej słoików wkładamy (ciasno) pomidorki przekładając je od czasu do czasu plasterkami czosnku, paroma ziarnami pieprzu i liściem laurowym.

 Zalewamy do pełna olejem. Czekamy chwilę aż olej dostanie się pomiędzy warzywa i ponownie dolewamy oleju. Pomidorki powinny być całkowicie pokryte olejem.

Zakręcamy szczelnie przygotowane słoiki.

W odpowiednio dużym garnku kładziemy na dno bawełnianą lub lnianą ściereczkę, układamy  równo  przygotowane słoiki z pomidorkami, zalewamy zimną wodą (słoiki powinny być zakryte wodą) i gotujemy przez 30 minut. Liczymy czas od zagotowania się wody w garnku. 

Po 30 minutach gasimy i odstawiamy do wystygnięcia.

Przechowujemy w chłodnym, suchym i ciemnym miejscu.

Gotowany czosnek w aromatyzownej zalewie

10 kwietnia 2011

Nie wszyscy lubią jeść czosnek, i na pewno nie w całości. Jednak tak przygotowane ząbki czosnku tracą na swoim ostrym smaku i świetnie nadają się jako dodatek do ugotowanego mięsa z rosołu, do różnego rodzaju serów albo po prostu do schrupania z kromką chleba.

Przepis znalazłam tutaj.

Składniki:

  • świeży czosnek
  • ocet
  • sól
  • ziarna pieprzu w całości
  • liście laurowe
  • olej z oliwek lub roślinny dobrej jakości
  • sucha, ostra papryczka
  • Sposób przygotowania:

Obrać ząbki czosnku ze skórki, opłukać i namoczyć je  przez godzinę w dobrze posolonej wodzie.

Do garnka wlać ocet i wodę (na szklankę wody, szklanka octu), zagotować.

Do gotującego się wywaru dodać kilka ziaren pieprzu, sól i liście laurowe.

Następnie dodać namoczone ząbki czosnku. Gotować je przez 10 minut (liczymy czas od powtórnego zagotowania się wody)

Wyławiamy cedzakiem ugotowany czosnek i osuszamy go na ręczniku  papierowym.

Osuszony czosnek układamy w wyparzonym i suchym słoiku dodając również ziarna pieprzu, suchą, pikantną papryczkę i liście laurowe (wyłowione z octu  i dobrze osuszone)

Zalewamy czosnek olejem do pełna i odkładamy go w suche i ciemne miejsce na parę dni  aby przegryzły się smaki.

idea

Po zjedzeniu czosnku, aromatyzowany olej można zużyć jako sos do sałatek lub makaronu.

Ser feta w aromatycznym oleju

11 marca 2011

Właściwie trudno mi  powiedzieć od kogo wziełam ten przepis. Tak  przyprawiony ser jadłam u kogoś, bardzo mi smakował i  stąd ten pomysł. Kupienie gotowego produktu nie miało sensu, kosztowało nieprzyzwoicie dużo a przecież przygotowanie sera jest proste w wykonaniu.  Na dodatek są to produkty  dostępne o każdej porze roku za grosze.

Do mojego przepisu wykorzystałam ser feta, ser z owczego mleka. Jest wystarczająco twardy i kwaśny.

Przygotowałam go w dwóch zalewach: pierwsza to olej z oliwek aromatyzowany oliwkami, suchymi pomidorami, pikantną papryczką i liściem laurowym. Druga to olej roślinny, pełen przypraw, przede wszystkim  z bardzo pikantną papryczką.

Składniki:

  • ser - feta grecka  (można wypróbować z polskim, białym serem, twardym i kwaśnym)
  • olej z oliwek (może być roślinny dobrej jakości)
  • parę czarnych  oliwek
  • liść laurowy
  • 2 suszone pomidory
  • pikantna papryczka
  • 

Sposób przygotowania:

Kroję na mniejsze części ser feta i osuszam pokrojone kawałki sera na papierowym ręczniku.

Osuszam również przygotowane przyprawy.

Do umytego, wyparzonego i suchego słoiczka wkładam kostki sera przekładając je przyprawami.

Zalewam olejem do pełna, zamykam szczelnie słoik  i odstawiam na parę  dni do „przegryzienia”.

 

Ser feta w pikantnym oleju

Składniki:

  • ser feta
  • olej roślinny dobrej jakości
  • drobno posiekana, pikantna papryczka (płaska łyżeczka)
  • dodatkowe PRZYPRAWY: sproszkowany czosnek, pokruszony liść laurowy, oregano, suszona pietruszka, pieprz…(wszystkiego po trochu)
  • 

Sposób przygotowania: 

Tak, jak w poprzednim przepisie  kroję ser na mniejsze kawałki i osuszam na papierowym ręczniku.

Wlewam do przygotowanego słoiczka (umytego, wyparzonego i wysuszonego !) 1/3 oleju. Wsypuje wszystkie przyprawy,  zamykam szczelnie słoik i energicznie potrząsam aby dobrze wymieszać olej z ziołami.

Następnie wkładam do słoika  przygotowane kostki sera (delikatnie aby się nie rozleciały) i zalewam olejem do pełna. 

Zakręcam słoik, lekko potrząsam i odstawiam na parę dni aby ser wchłoną przyprawy.

Konfitura z dyni o smaku migdałowym

12 stycznia 2011

Niecodzienny smak. Możemy wykorzystać ją  nie tylko do wypieku ciast i ciasteczek ale świetnie  komponuje się z wędlinami  i serami, a  przede wszystkim z pecorino.

Składniki:

  • 1 kg dyni
  • 350 g cukru
  • pół łyżeczki cynamonu
  • 1 cytryna (sok i starta skórka)
  • 2 kieliszki likieru Amaretto ( lub olejek migdałowy)
  • szczypta gałki muszkatałowej

Sposób przygotowania :

Oczyścić dynię z nasion i z twardej łupki, pokroić na kawałeczki, wymieszać z cukrem i odstawić do „przegryzienia” się na całą noc (około 12 godzin  waiting  ). Przez ten czas dynia puści sok i wchłonie cukier.

Prawie rozpadnięte kawałki dyni, ze swoim słodkim sosem, stawiamy na ogniu, dodajemy sok i startą skórkę z cytryny, gałkę muszkatałową oraz cynamon.

Gotujemy wszystko na małym ogniu około 1 godziny.

Po odstawieniu z ognia przecieramy konfiturę przez sito. Ja użyłam blendera.

Teraz dolewamy likier Amaretto (lub olejek migdałowy) dokładnie mieszamy i jeszcze ciepłą konfiturę rozlewamy do przygotowanych, wyparzonych słoików.

Odwracamy słoiki do góry nogami i zostawiamy do ostygnięcia.

Przepis ten znalazłam tutaj.

Kasztany w syropie rumowym

10 stycznia 2011

Tym razem będą to  prawdziwe kasztany, te jadalne oczywiście.

Jako dziecko nigdy ich nie jadłam ale  prażone, jeszcze ciepłe,  albo  pokryte lukrem stały się teraz moim przysmakiem.

 

 


Składniki:

  • 1 kg obranych ze skórki kasztanów
  • 1 kg cukru
  • 350 ml wody
  • kieliszek rumu

Sposób przygotowania:

Jak napisałam wcześniej kasztany powinny już być obrane ze skórki. Najlepiej obrać je obcinając wierzchołek kasztana ściągając nożykiem jego łupkę  (jak u pomarańczy, w dół).

Aby usunąć cienką, brązową skórkę z kasztana należy  wrzucić je do gotującej się  wody. Po paru minutach wyłowić  i  jeszcze ciepłe obrać.

 idea  Tylko z ciepłych kasztanów skórka schodzi  z łatwością dlatego też polecam gotować kasztany partiami.

Następnie przygotowujemy syrop.

Rozpuszczamy 1  kg cukru w 350 ml  wody. Po 5 minutach wrzenia dodajemy do syropu kasztany, delikatnie mieszamy i gotujemy je w syropie aż będą miękkie ale nie rozleciane. Do idealnie ugotowanego kasztana powinna bez problemów wsunąć się drewniana wykałaczka.

Wyławiamy ugotowane w syropie kasztany i układamy je w przygotowanych, wyparzonych, najlepiej jeszcze ciepłych  słoikach.

Do gotującego się syropu dodajemy kieliszek rumu i nadal gotujemy aż syrop będzie miał konsystencje płynnego miodu.

Jeszcze ciepłym syropem zalewamy przygotowane w słoikach kasztany , szczelnie zamykamy i przechowujemy w suchym i ciemnym miejscu.

Dodatek rumu do syropu nie jest niezbędny. Kasztany bez alkoholu są równie wspaniałe  applause

Przepis ten znalazłam tutaj.

 

Pieczone kasztany i jego sympatyczny sprzedawca .

Zdjęcie zrobione na przedświątecznym kiermaszu w Urbino.

KOMENTARZE :

ANNA pisze :

Witam, świetny blog!

 Właśnie w tym roku odkryłam dzikie, jak mi się wydaje, bo na skraju dębowego lasu, skupisko drzew najprawdziwszych jadalnych kasztanów i to szlachetnej odmiany (duże, jaśniejsze). Pierwszy raz w życiu piekłam, gotowałam i smakowałam. Są pyszne! Przepis na zakonserwowanie kasztanów w syropie z rumem obiecujący. Natychmiast jutro zrobię kilka słoiczków. Zastanawiam się, czy można je także mrozić i na jak długo. Myślę, że obrane i zblanszowane (dla pewności). Nie mogę trafić w necie na potwierdzenie mojego pomysłu na przechowanie tych wspaniałych ORZECHÓW!

 Dziękuję za stronę, za blog, za przepis.
Pozdrowienia dla autorki i smakoszy.

Krem czekoladowo-kawowy

9 stycznia 2011

Krem ten przypomina nutellę ale jest on wyłącznie dla miłosników gorzkiej czekolady.

Po zastygnięciu można go użyć na wiele sposobów : do posmarowania kromki chleba, ciasteczek, tortów czy  do polania lodów lub deseru  z owoców.

Składniki :

  • 50 g rozpuszczalnej kawy
  • 50 g gorzkiego kakao
  • 350 g cukru
  • 8 g mąki ziemniaczanej
  • 200 ml mleka
  • 200 ml płynnej, świeżej śmietanki

Sposób przygotowania:

W średnim garnku mieszamy kawę, kakao, cukier i mąke ziemniaczaną. Następnie stopniowo dolewamy mleko i śmietane ciągle mieszając.

Ustawiamy garnek z przygotowanym kakaowym mlekiem na małym ogniu i nieustannie  mieszając ! doprowadzamy do wrzenia.

Odstawiamy garnek z ognia na 3 minuty  a następnie  ponownie stawiamy na niewielkim  ogniu i doprowadzamy do powtórnego wrzenia. Powtarzamy tą czynność 2 razy. Na koniec podgotowujemy krem jeszcze raz przez 2/3 minuty.

Rozlewamy  jeszcze gorący krem do przygotowanego, wyparzonego słoika. Zakręcamy  szczelnie słoik, odwracamy  do góry nogami i zostawiamy  do ostygnięcia. W taki sposób konserwuje się dłużej.

Przepis ten znalazlam tutaj.

Suszone pomidory w pikantnej zalewie

4 stycznia 2011

Składniki :

  • suszone pomidory
  • kapary
  • anchovis (solone sardele, alici, acciughe)
  • czosnek
  • ocet
  • olej roślinny

Sposób przygotowania :

W obszernym garczku zagotowujemy biały ocet winny. Może być to ocet rozcieńczony z wodą ( jeśli nie lubimy pomidorów o zbyt ostrym smaku). 

Przygotowane, suszone pomidory wrzucamy partiami do gotującego się octu. Jeśli wasze pomidory są bardzo suche (pomarszczone) gotujemy je w occie 5-6 minut albo więcej ( liczymy minuty od powtórnego zagotowania sie octu). Niezbyt suche pomidory wystarczy gotować  3 minuty.

Podgotowane w occie pomidory wyławiamy cedzakiem i osuszamy ! na bawełnianej ściereczce. Studzimy.

Obieramy czosnek i kroimy go na mniejsze kawałki, odcedzamy kapary z zalewy, czyścimy sardele z soli lub wyławiamy je z oleju.

Pomiędzy dwoma,  ostudzonymi kawałkami  pomidorów wkładamy 1-2 kapary i kawałek  anchovis. Zamykamy pomidory jak kanapkę i układamy je  równo w przygotowanym, wyparzonym i suchym !  słoju. Wypełniamy  przygotowanymi  pomidorami   prawie cały słój posypując, od czasu do czasu obranym i pokrojonym czosnkiem. Nie uciskamy zbytnio pomiodorów w słoiku.

Zalewamy  olejem (do pełna)  przygotowane w słoju pomidory . Przed zakręceniem i odstawieniem słoików dolewamy jeszcze oleju który w międzyczasie dostał się  pomiędzy pomidory. Pomidory powinny być kompletnie przykryte olejem.

Tak przygotowane pomidory są najlepsze do spożycia po kilkunastu dniach.

Karmelowy krem

30 grudnia 2010

Składniki :

  • 200 g cukru
  • 150 ml świeżej śmietanki

Sposób przygotowania :

Na  średnim  ogniu podgrzać cukier  aż się skarmelizuje (rozpuści i przybierze bursztynowy kolor).

Nie należy długo karmelizować cukru bo krem  będzie zbyt gorzki.

Podgrzać śmietankę. Ja użyłam kuchenki mikrofalowej  ( 700 watt przez 1 min 10 sek). Połączenie gorącego karmelu z zimną śmietaną spowoduje mocne kipienie.

Odstawić  z ognia gorący karmel i pomału wlewać ciepłą śmietanę nieustannie mieszając aż karmel połączy się z śmietaną.

Rozlać jeszcze gorący krem do przygotowanego, wyparzonego słoika. Zamknąć szczelnie słoik, odwrócić do góry nogami i zostawić do ostygnięcia. W taki sposób konserwuje się dłużej.

Przepis ten znalazłam tutaj.

Przecier pomidorowy

19 sierpnia 2010

Składniki:

  • dojrzałe pomidory
  • olej (najlepiej z oliwek)
  • sól

Sposób przygotowania:
Do garnka z odrobiną oleju (aby pomidory nie przywarły) wrzucamy wcześniej umyte i pokrojone pomidory. Gotujemy na małym ogniu do całkowitego rozgotowania się pomidorów.
Na osobnym garczku kładziemy urządzenie do przecierania pomidorow. Po przetarciu wszystkich dodajemy olej i sól.
Stawiamy sos do ponownego zagotowania .W ten spósob możemy go zagęścić .

idea Ja, do sosu, oprócz soli i oleju nie dodaje żadnych innych przypraw (jak czosnek, cebula czy bazylia) gdyż sos ten używam  póżniej do różnych dań  a nie zawsze te przyprawy pasuja do danej potrawy.