Smaki z dzieciństwa

Razowe świderki z kapustą, pieczarkami i boczkiem

25 kwietnia 2014

SONY DSCSkładniki na 2 osoby:

  • 200 g makaronu typu świderki
  • 2 łyżki pokrojonego w kostkę boczku
  • 4 duże pieczarki
  • 1/4 małej kapusty
  • olej, sól, pieprz

Sposób przygotowania:

Na rozgrzanym oleju podsmażamy pokrojony w kostkę boczek. Następnie, do podsmażonego boczku dodajemy oczyszczone i pokrojone w plasterki (lub w kostkę) pieczarki, podsmażamy.

W między czasie umytą kapustą szatkujemy (wycinając wcześniej twardy środek) i dodajemy ją do podsmażonego boczku i pieczarek. Solimy, pieprzymy i podsmażamy wszystko aż kapusta zmięknie.

Gotujemy makaron w dużej ilości gorącej, posolonej wody (al dente, czyli nie do końca dogotowany), odcedzamy i dodajemy go do podsmażonych warzyw i boczku.

Podsmażamy wszystko przez parę minut, aż smaki się połączą a makaron się dogotuje.

 

Zapiekanka PKS

2 czerwca 2013

Tak nazwał tą zapiekankę  mój brat Bogdan. Domyślam się że taką właśnie jadł na dworcu PKS. Nazwa pozostała do dziś, bo i tak  wszyscy wiedzą o jaką zapiekankę chodzi.

Wystarczy drobno pokroić świeże pieczarki, dodać cebuli, soli, pieprzu i posypać na koniec kromki chleba żółtym serem. Ja dodaje również szczyptę sproszkowanej, słodkiej papryczki. A potem do piekarnika, na parę minut, aż ser się roztopi a chleb lekko zapiecze.

Składniki:

  • niewielkie kromki chleba
  • świeże pieczarki
  • cebula
  • żółty ser
  • sól, pieprz, sproszkowana, słodka papryka
  • masło

Sposób wykonania:

Kroimy chleb na równe  kromki, smarujemy je masłem i układamy na brytfance.

Kroimy , szatkujemy bardzo drobno świeże pieczarki i cebulę. Bardzo ważne aby pieczarki były świeże bo przy krojeniu bardzo szybko ciemnieją.

Do pokrojonych pieczarek z cebulą dodajemy sól i pieprz do smaku.

Układamy farsz pieczarkowy na kromkach posmarowanych masłem.

Na drobnej tarce ścieramy żółty ser i posypujemy startym serem przygotowane kanapki. Posypujemy lekko sproszkowaną papryką.

Zapiekamy pod grillem aż ser się roztopi i zarumieni.

 

Orzechowy baton z białą czekoladą i serem ricotta

19 maja 2013

Kto lubi słodkości domowej roboty (bez pieczenia) to tym batonem będzie zachwycony. Jest  on delikatny w smaku i łatwy do wykonania.

Składniki batona to  tradycyjnie pokruszone herbatniki, biała czekolada, orzechy laskowe, niewielka ilość masła i ser ricotta, który w wielu moich deserach zastępuje tłuszcz.

Przepis na deser pochodzi z miesię™cznika „Cucina – no problem”

Składniki:

  • 180 g herbatników
  • 70 g orzechów laskowych
  • 20 g cukru pudru
  • 200 g białej czekolady
  • 35 g masła
  • 250 g sera ricotta

Mój baton wykonałam z połowy składników.

Sposób wykonania:

Herbatniki wkładamy do woreczka i tłuczemy je na mniejsze kawałki. Nie wykonujemy  tego mikserem bo biszkopty nie powinny być zmielone na miazgę.

W mikserze natomiast mielimy  obrane ze skórki i opieczone orzechy wraz cukrem pudrem. Mielimy w taki sposób aby niektóre kawałki orzechów pozostały większe a część zmielona na pył.

W garnku (najlepiej ustawionym nad gotującą się wodą) rozpuszczamy masło wraz z  połamaną na mniejsze kawałki czekoladą. Odsuwamy z ognia garnek i mieszamy  przez 3-4 minut aby ostudzić rozpuszczoną czekoladę.

Do tak przygotowanej czekolady dodajemy teraz ser ricotta, zmielone orzechy z cukrem pudrem i pokruszone herbatniki. Wszystko dokładnie mieszamy.

Moczymy (i wyrzynamy) odpowiednio duży kawałek papieru do pieczenia (lub śniadaniowego), układamy na nim przygotowany baton, formujemy go w kształcie salcesonu, owijamy w wilgotny papier, skręcamy brzegi papieru i wkładamy do lodówki na parę godzin.

Schłodzony baton kroimy na plasty i serwujemy.

 

Bigos

2 lutego 2013

Przepis na tą staropolską potrawę znajdziecie wszędzie. To klasyka kuchni polskiej.

W każdym domu jednak przygotowuję się ją na własny sposób, używając nie tylko kiszonej kapusty, ale również świeżej. Mięso do bigosu ma również ogromne znaczenie, im więcej gatunków mięsa zawiera tym bigos będzie lepszy.

Nie mam dokładnego przepisu z mojego rodzinnego domu, ale wspaniale pamiętam smak naszego bigosu.  Z kapusty kiszonej, mięsa wołowego, suszonych grzybów, niewielkiej ilości sosu pomidorowego i dodatków (i po wielu próbach)  myślę, że osiągnełam właściwy, niezapomniany smak !

Składniki:

  • gulasz wołowy
  • 1 kg kiszonej kapusty
  • 20 g suszonych grzybów
  • 2 kostki rosołowe (najlepiej grzybowe)

Sposób wykonania:

Kiszoną kapustą dokładnie wyciskamy  z zalewy oraz dodatkowo opłukujemy ją pod bieżącą wodą.

Wstawiamy ją do obszernego garnka i zalewamy wodą (tak aby kapusta była przykryta wodą  ok. 2 cm) i gotujemy  na wolnym ogniu około godziny.

W międzyczasie gotujemy opłukane, suszone grzyby z niewielką ilością wody i dwoma kostkami kostki rosołowej, grzybowej. Gotujemy je przez ok. 10 minut a następnie dodajemy je (wraz z grzybowym wywarem) do gotującej się kapusty, całe lub pokrojone na mniejsze kawałki. Mieszamy i nadal gotujemy na niewielkim ogniu.

*-:)  Z doświadczenia wiem, że w kiszonej, kwaśnej kapuście trudno ugotować cokolwiek. A jeśli nawet to wymaga to bardzo długiego gotowania. Aby skrócić czas przygotowania potrawy i aby składniki, zwłaszcza mięso, było miękkie gotuje je osobno a potem dodaje do gotującej kapusty.

W międzyczasie, gdy kapusta z grzybami pomału się gotują, przygotowujemy  gulasz wołowy.

W składnikach i powyżej podałam  link na przepis, który zamieściłam w poprzednim wpisie.

A tak w skrócie :

Kroimy na mniejsze kawałki wołowe mięso (moje pokroiłam na ok. 2/2 cm ) i oprószamy je dokładnie mąką.

Rozgrzewamy olej  na obszernej patelni i podsmażamy przygotowane kawałki mięsa.

W międzyczasie drobno kroimy umyte i oskrobane warzywa ( cebula, marchew i por naciowy) a następnie dodajemy je do podsmażonego mięsa.

Podsmażamy wszystko przez chwilę.

Następnie dolewamy sos pomidorowy (trochę wody jeśli sos jest gęsty) , oraz dodajemy sól i  pierz.

Gotujemy wszystko na niewielkim ogniu aż mięso będzie miękkie, ale nie rozleciane (nawet ok. 1 godziny).

Dolewamy od czasu do czasu wody jeśli sos zbyt szybko wyparowuje.

Gdy mięso jest już prawie gotowe dodaje go do gotującej się kapusty.

Gotuje wszystko razem, na małym ogniu, często mieszając, aż smaki się połączą.

Bigos jest wspaniały zaraz po ugotowaniu, jeszcze lepszy podgrzany nastę™pnego dnia. Mnie,  zdarza się dość często, zamrażać go w gotowych porcjach i zajadać się bigosem jak tylko mi przyjdzie na niego ochota –  z kromką chleba lub kremowym pure ziemniaczanym, bez ponownego siedzenia nad garami 😉

 

Pierogi z mięsem i świeżą kapustą

17 października 2011

Są one częścią naszej polskiej kultury kulinarnej. Nie ma domu, przynajmniej w Małopolsce, gdzie zabrakłoby na stole pierogów, przynajmniej raz w tygodniu.  Świadczą o tym coroczne, krakowskie festiwale pierogów.

Krakowski Festiwal Pierogów.

Komuś mogą wydawać się pracochłonne ale wystarczy przeznaczyć na nie 1 dzień, najlepiej w towarzystwie, aby „wyprodukować” ich furę a potem zamrozić .

 Przygotowanie ich, gdy przyjdzie nam na nie ochota, będzie błyskawiczne.

 

Skłaniki:

NA CIASTO:

  • 350 g mąki
  • 1 jajko
  • sól
  • letnia woda

NA FARSZ:

  • około 200 g wołowego, ugotowanego mięsa n.p. z rosołu
  • 1\2 główki niewielkiej świeżej kapusty
  • cebula
  • olej
  • sól, pieprz

Sposób przygotowania:

CIASTO:

Mąkę przesiewamy na stolnicy, dodajemy szczyptę soli, jajko i wlewamy powoli letnią wodę. Wyrabiamy ciasto aż przestanie lepić się do rąk. Ciasto pozostawiamy na stolnicy i przykrywamy ściereczką aby nie wyschło.

FARSZ:

Ugotowane, wołowe mięso mielimy w maszynce do mielenia.

Białą kapustę czyścimy ze zwiędłych liści, kroimy na kawałki, usuwamy głąb, szatkujemy i gotujemy w posolonej, wrzącej wodzie przez 10 minut. Odcedzamy i lekko odciskamy.

Na rozgrzanym oleju rumienimy drobno pokrojona cebulę, dodajemy kapustę i zmielone mięso.

Dodajemy sól, pieprz i podsmażamy wszystko przez około 25 minut.

Studzimy farsz.

Na stolnicy posypanej mąką rozwałkujemy przygotowane wcześniej ciasto na grubość około 2 mm.

*-:) Przy rozwałkowaniu ciasta nie należy zanadto podsypywać stolnicy mąką gdyż ciasto stwardnieje. Najlepiej do tego nadają się stolnice silikonowe które pozwalają  rozwałkować ciasto z niewielką ilością mąki.

Szklanką lub foremką wykrawmy krążki (lub kwadraty 5×5 cm). Na każdy krążek nakładamy farsz, składamy na pół i zlepiamy brzegi.

Z  niedokładnie zlepionych pierogów wypłynie nam farsz podczas gotowania dlatego też dla pewności możemy zlepione brzegi pierogów ponaciskać zębami widelca.

Pierogi należy gotować w dużej ilości wrzącej, posolonej wody. Delikatnie mieszać i odcedzić po około 3 minutach od chwili gdy wypłyną na powierzchnię. Pierogi najlepiej gotować partiami i wyławiać je cedzakiem.

Gotowe pierogi, jeszcze ciepłe, polewamy tłuszczem z podtopionego boczku a by się nie zlepiły. Wykładamy na talerze i posypujemy podsmażonymi skwarkami z boczku.

 

 

Następna strona »