Strona główna » Desery, Lody, Przetwory » Kasztany w syropie rumowym

Kasztany w syropie rumowym

10 stycznia 2011
Facebooktwittergoogle_plusredditpinterestlinkedinmail
Print Friendly

Tym razem będą to  prawdziwe kasztany, te jadalne oczywiście.

Jako dziecko nigdy ich nie jadłam ale  prażone, jeszcze ciepłe,  albo  pokryte lukrem stały się teraz moim przysmakiem.

 

 


Składniki:

  • 1 kg obranych ze skórki kasztanów
  • 1 kg cukru
  • 350 ml wody
  • kieliszek rumu

Sposób przygotowania:

Jak napisałam wcześniej kasztany powinny już być obrane ze skórki. Najlepiej obrać je obcinając wierzchołek kasztana ściągając nożykiem jego łupkę  (jak u pomarańczy, w dół).

Aby usunąć cienką, brązową skórkę z kasztana należy  wrzucić je do gotującej się  wody. Po paru minutach wyłowić  i  jeszcze ciepłe obrać.

 *-:)  Tylko z ciepłych kasztanów skórka schodzi  z łatwością dlatego też polecam gotować kasztany partiami.

Następnie przygotowujemy syrop.

Rozpuszczamy 1  kg cukru w 350 ml  wody. Po 5 minutach wrzenia dodajemy do syropu kasztany, delikatnie mieszamy i gotujemy je w syropie aż będą miękkie ale nie rozleciane. Do idealnie ugotowanego kasztana powinna bez problemów wsunąć się drewniana wykałaczka.

Wyławiamy ugotowane w syropie kasztany i układamy je w przygotowanych, wyparzonych, najlepiej jeszcze ciepłych  słoikach.

Do gotującego się syropu dodajemy kieliszek rumu i nadal gotujemy aż syrop będzie miał konsystencje płynnego miodu.

Jeszcze ciepłym syropem zalewamy przygotowane w słoikach kasztany , szczelnie zamykamy i przechowujemy w suchym i ciemnym miejscu.

Dodatek rumu do syropu nie jest niezbędny. Kasztany bez alkoholu są równie wspaniałe  =D>

Przepis ten znalazłam tutaj.

 

Pieczone kasztany i jego sympatyczny sprzedawca .

Zdjęcie zrobione na przedświątecznym kiermaszu w Urbino.

KOMENTARZE :

ANNA pisze :

Witam, świetny blog!

 Właśnie w tym roku odkryłam dzikie, jak mi się wydaje, bo na skraju dębowego lasu, skupisko drzew najprawdziwszych jadalnych kasztanów i to szlachetnej odmiany (duże, jaśniejsze). Pierwszy raz w życiu piekłam, gotowałam i smakowałam. Są pyszne! Przepis na zakonserwowanie kasztanów w syropie z rumem obiecujący. Natychmiast jutro zrobię kilka słoiczków. Zastanawiam się, czy można je także mrozić i na jak długo. Myślę, że obrane i zblanszowane (dla pewności). Nie mogę trafić w necie na potwierdzenie mojego pomysłu na przechowanie tych wspaniałych ORZECHÓW!

 Dziękuję za stronę, za blog, za przepis.
Pozdrowienia dla autorki i smakoszy.

Zobacz jeszcze:

Desery, Lody, Przetwory , ,