Strona główna » Nie tylko kuchnia » Kwiecista lampka

Kwiecista lampka

28 marca 2011
Facebooktwittergoogle_plusredditpinterestlinkedinmail
Print Friendly

Zamontowanie lampki było konieczne. Każdy z nas potrzebował dobrego oświetlenia właśnie w tym miejscu. Własnoręcznie wyskrobałam rowek nad kafelkami aby mój mąż mógł przeprowadzić ukryty kabel i zamontować przygotowaną lampkę.

Szkoda tylko że po tylu operacjach lampka wyglądała tak jakoś ….. łyso  :-O  :-??

Wpadłam więc na pomysł udekorowania naszej lampki.

Kupiłam sztuczny, ukwiecony  trawnik (50 cm x 50 cm). Są już w sprzedaży gotowe z różnym rodzajem kwiatków.

Przeciełam go wzdłóż (dwa paski po 25 cm), złączyłam z tyłu  cienkim drutem, naciełam w miejscu gdzie są żarówki  i wsunełam od góry na lampę.

A oto efekt gotowej lampki !!!!  ;;)

Zobacz jeszcze:

Nie tylko kuchnia