Strona główna » Nie tylko kuchnia » Półeczka na (nie)cenne filiżanki do kawy

Półeczka na (nie)cenne filiżanki do kawy

23 marca 2011
Facebooktwittergoogle_plusredditpinterestlinkedinmail
Print Friendly

Zaczęło się od filiżanek, które ocalały z kompletu. Każda inna i nie do pary. Reszta filiżanek to czyste zauroczenie przed witryną sklepu z porcelaną  i nie tylko.

Jak wyeksponować  więc moją  (nie)cenną  kolekcję filiżanek ?

Miejsce w kuchni znalazło się bez problemu, gorzej było z dopasowaniem półeczki. Kupiłam więc listewkę z surowego drewna, obciełam ją na pasującą długość, wygładziłam  na glanc papierem ściernym, zabejcowałam pod kolor mebli kuchennych (prawie się udało) i polakierowałam. Skłamałabym, jeśli powiedziałabym że wszystko zrobiłam sama. Zamocowanie półeczki powierzyłam mojemu mężowi, mnie odpadłaby pewnie cała ściana wiercąc dziury w kafelkach. Papier ścierny i resztę znalazłam  w wiadomym miejscu… w pilnie strzeżonym schowku na narzędzia mojego męża.

Zobacz jeszcze:

Nie tylko kuchnia