Warning: Parameter 1 to wp_default_scripts() expected to be a reference, value given in /usr/home/papison/domains/gotuj-z-evi.pl/public_html/wp-includes/plugin.php on line 600 Warning: Declaration of SimpleRandomPostsWidget::update($new_instance) should be compatible with WP_Widget::update($new_instance, $old_instance) in /usr/home/papison/domains/gotuj-z-evi.pl/public_html/wp-content/plugins/simple-random-posts-widget/simple-random-posts-widget.php on line 0 Warning: Parameter 1 to wp_default_scripts() expected to be a reference, value given in /usr/home/papison/domains/gotuj-z-evi.pl/public_html/wp-includes/plugin.php on line 600 Post tagged migdały - Gotuj z Evi Warning: Parameter 1 to wp_default_styles() expected to be a reference, value given in /usr/home/papison/domains/gotuj-z-evi.pl/public_html/wp-includes/plugin.php on line 600

Posts Tagged migdały

Müesli czekoladowo-owocowe domowej roboty

29 maja 2012

Müesli to mieszanka różnych rodzajów zbóż i suszonych owoców. Wspaniałe z mlekiem, jogurtem czy  lodami.

Lubię przygotowywać ją w domu i dobierać składniki sama. Gotowe mieszanki są dla mnie za słodkie i ciężkie  do strawienia.

Do mojego müesli dodaje trzy rodzaje preparowanego zboża: płatki owsiane, dmuchany ryż i płatki kukurydziane. Reszta to sama przyjemność.

Przepis pochodzi z miesięcznika „Sani ma buoni”

Składniki:

ZBOŻA:

  • 200 g płatków owsianych
  • 40 g dmuchanego ryżu
  • 40 płatków kukurydzianych

BAKALIE:

  • 30 g wiórek kokosowych
  • 40 g kandyzowanej skórki z pomarańczy
  • 50 rodzynek
  • 50 g kandyzowanego ananasa
  • 50 g orzechów
  • 50 g migdałów bez skórki
  • 50 g białej czekolady
  • szczypta cynamonu

Do mieszanki każdy może dodać własne, ulubione bakalie. Wspaniałe są również suszone banany, jabłka, morele czy kandyzowane figi.

4 ŁYŻKI MIODU (lub syropu klonowego)

Sposób wykonania:

Kroimy na mniejsze kawałki skórkę z pomarańczy, kandyzowany ananas, białą czekoladę czy inne suszone owoce. Mieszamy wszystko dodając również wiórka kokosowe.

W niewielkim rondelku rozpuszczamy w 50 ml wody i 4 łyżki miodu (można oczywiście dodać więcej miodu) oraz szczyptę cynamonu.

Miksujemy na mniejsze kawałki również orzechy i migdały.

Mieszamy  dmuchany ryż, płatki owsiane i kukurydziane razem z orzechami i migdałami. Polewamy je ciepłym , rozcieńczonym miodem i dokładnie mieszamy (najlepiej rękami) aby wszystkie składniki były pokryte syropem.

Mieszankę zbóż z miodem wykładamy na brytfankę pokrytą pergaminem i tostujemy w piekarniku rozgrzanym do 170 stopni C przez 5 minut. Po 2, 3 minutach mieszamy.

Po pięciu minutach wyciągamy je z piekarnika, schładzamy, ewentualnie rozkruszamy i dodajemy ją do wcześniej przygotowanych bakalii.

Zboża możemy zarumienić również bez pomocy piekarnika – na teflonowej patelni.

Konserwujemy w szczelnie zamkniętym  pojemniku.

 

 

Upominek dla gości weselnych

25 maja 2012

Obdarowywanie symbolicznym upominkiem  gości weselnych, we Włoszech, jest już od dawna  piękną tradycją.

Przedstawiam więc Wam moją ostatnią pracę – upominki dla dla gości weselnych Alisii i Carla. 

 

W sumie było ich 80 szt. Wyciełam więc 160 kółek z dwóch rodzaju materiałów. Z białego i w turkusowe kwiaty tiulu ( organzy, woal).

Średnica kółek  to ok 21 cm. Wycinania było sporo i aby przyspieszyć pracę  składałam na kwadraty dwudziesto paro centymetrowe pasy materiałów, spinałam je  szpilkami, przykładałam talerz odpowiedniej wielkości  i obcinałam wokół talerza. W tym momencie precyzja nie była potrzebna. Każde kółko materiału składałam potem wielokrotnie aż uzyskiwałam stożek a następnie  obcinałam jego wierzch uzyskując na koniec brzegi kółka w ksztacie płatów kwiatka.

Oprócz 160 kółek z materiału przygotowałam także 80 tasiemek atłasowych (ok 25 cm każdy), 80 bilecików z imionami nowożeńców i 3×80 migdałów powleczonych lukrem.

Po złożeniu dwóch kółek z materiału wypełniałam je migdałami, związywałam tasiemką i przyszywałam bilecik z imionami (który na koniec zmienił formę )

Migdały można oczywiście zastąpić tym czym się chce: cukierkami, ryżem, monetami, czekoladkami (jeśli nie jest to akurat gorące lato) czy każdym innym drobiazgiem.

 

Przygotowanie upominków było tylko wstępem. Postanowiłam również skonstruować trzy poziomową paterę  aby ustawić przygotowane upominki.

Do wykonania takiej patery użyłam owalnych pojemników plastikowych różnej wielkości ( między innymi opakowanie po CD) i grubego kartonu (ok 5 mm) na 3, różnej wielkości, talerze. Wszystko zostało pokryte  papierem w srebnym kolorze.

Na brzegach są widoczne koronki które wykonałam z białego bristolu. Te wykończenia i brzegi bilecików z imionami wykończyłam dziurkaczem ozdobnym brzegowym.

Koronki na brzegach patery przymocowałam za pomocą taśmy samoprzylepnej dwustronnej.

 

 ……bo użyłam plastikowe opakowanie po CD i opakowanie z tekturowego kartonu.

 

 

 

 

 

Pieczarkowy pasztet

23 maja 2012

Bardzo pieczarkowy,  chociaż pieczarki nie są jedynym składnikiem. Reszta to migdały, cebula, czosnek, tymianek i śmietana. Kremowy i bogaty, wspaniały przede wszystkim na tostowanej kromce chleba.

Składniki:

  • 400 g pieczarek
  • 125 g migdałów
  • 50 ml śmietany (nie kwaśnej)
  • 60 g masła
  • 1 mała cebula
  • 3 ząbki czosnku
  • 2 łyżki tymianku
  • świeża pietruszka
  • sól, pieprz

Sposób przygotowania:

Na rozgrzanym maśle podsmażamy, na małym ogniu,  przez 2-3  minuty pokrojoną w kostkę cebulę i czosnek.

Dodajemy do cebuli oczyszczone i pokrojone na mniejsze kawałki pieczarki i  podsmażamy je , zwiększając ogień,  przez ok 5 minut aż pieczarki będą miękkie a płyn całkowicie wyparuje.

Sciągamy patelnię z ognia i pozostawiamy pieczarki do ostygnięcia (ok 10 minut).

W międzyczasie zalewamy migdały gorącą wodą, ściągamy z nich skórkę i miksujemy je na mniejsze kawałki.

A oto składniki na pasztet. Dodamy jeszcze do nich śmietanę, sól i pieprz.

Do zmiksowanych migdałów dodajemy podsmażone pieczarki (z cebulą i z czosnkiem) i nadal miksujemy.

Do gładkiej masy z migdałów i pieczarek dodajemy śmietanę, tymianek,  pietruszkę, sól i pieprz.

Ponownie miksujemy wszystko.

Przygotowany pasztet schładzamy w lodówce przynajmniej przez parę godzin.

Przepis pochodzi z blogu firmy GRANAROLO