Ażurowy komin na drutach

Zrobiony na drutach na żyłce, czyli na okrągło bez zszywania.

Wzór pochodzi z blogu Alicji „ABC Robótek na drutach”.

Na podanym poniżej schemacie motyw wzoru ma 10 oczek. Robiąc mój komin wstawiłam 9 wzorów czyli rozpoczęłam robótkę nabierając 90 oczek + 1 oczko. 

Robiąc go na okrągło, czyli zawsze na prawej stronie robótki, rzędy parzyste przerabiamy jako prawe oczka, również oczka nabrane.

Na całość zużyłam ok. 100 g wełny.

Wzór i schemat na komin:

Smażone pierożki

Supermarketowe pyszności. Chrupiące „sofficini” z różnorakim nadzieniem. Moje ulubione to pieczarki i ser.

Ale jeszcze lepsze są domowe. Proste ciasto (mąka, olej i woda) wypełnione tym, co najbardziej lubimy lub tym, co mamy w lodówce. Następnie panierowane jak kotlet i smażone na oleju roślinnym.

Składniki:

na ciasto:

  • 300 g mąki
  • 2 łyżki oleju
  • pare łyżek wody (tyle, aby ciasto było elastyczne)
  • sól

nadzienie:

mozzarella, sos pomidorowy, oregano, pieczarki, ser emmental lub każde inne składniki, które lubicie

panierka:

jajko, mąka, bułka tarta

olej do smażenia

Sposób wykonania:

Rozpoczynamy od ciasta mieszając mąkę z olejem, wodą i z pół łyżeczką soli. Wyrabiamy elastyczne ciasto.

Teraz przygotowujemy wszystkie składniki, którymi będziemy nadziewać pierożki.

Ja przygotowałam je o dwóch smakach: pizzy – czyli mozzarella, sos pomidorowy i oregano. Druga połowa pierożków to pieczarki i ser emmental. Z tym, że pieczarki podsmażyłam wcześniej na patelni z odrobiną soli. Obawiałam się, że surowe pieczarki, podczas smażenia pierożków, puściłyby swój sok rozlepiając niesmacznie całość.

Przygotowujemy również mąkę, bułkę tartą i rozbełtane jajko do panierki, oraz patelnię wypełnioną (na 1 cm) olejem do smażenia.

Teraz rozwałkujemy ciasto, wykrawamy kółka, wypełniamy nadzieniem i sklejamy. Dobrze by było zamoczonym palcem w wodzie posmarować brzegi kółka, aby pierożki dobrze się skleiły.

Następnie obtaczamy je w mące, zanurzamy w rozbełtanym jajku i na koniec w bułce tartej.

Smażymy na złoty kolor w dobrze rozgrzanym oleju.

Usmażone odstawiamy na ręcznik papierowy, aby odsączył nadmiar oleju.

Owsiane ciasteczka

Bo są zdrowe!

Tylko że te, które przygotowywałam do tej pory były gumiaste i ciężkie. Może dlatego, że nadmiar płatków owsianych, po rozmoczeniu w jajku i maśle, robił z ciastek mało atrakcyjny smakołyk.

Ale po wielu próbach udało mi się stworzyć bardzo smaczne ciastka z płatków owsianych (pół na pół z mąką). A to dlatego, że wcześniej prażę płatki na złoty kolor i siekam je na drobniejsze kawałki, zamiast masła dodaję olej roślinny i dodatkowo wzbogacam je posiekanymi, włoskimi orzechami, suszoną żurawiną i brązowym cukrem.

Tymi zdrowymi ciastkami uwielbiam zajadać się rano z cappuccino.

Składniki:

  • 150 g płatków owsianych
  • 125 g mąki
  • 50 g brązowego cukru
  • 50 g białego cukru
  • 100 ml oleju roślinnego (u mnie słonecznikowy)
  • 1 jajko
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • szczypta soli
  • 2 łyżki włoskich orzechów (laskowe jeszcze lepsze)
  • 2 łyżki suszonej żurawiny (można użyć rodzynki)

Sposób wykonania:

Na początek opłukuję żurawinę i moczę ją w szklance wody. Opłukiwać należy zawsze, a namoczona żurawina (czy rodzynki) po upieczeniu ciastek nie jest zbyt wysuszona, przez co smaczniejsza.

Siekam również orzechy na mniejsze kawałki.

Następnie na lekko rozgrzanej patelni prażę płatki owsiane, do chwili, aż będą złociste. Ostudzone delikatnie miksuję, nie na drobny pył, lecz pozostawiając niewielkie kawałki. Można je posiekać nożem.

Teraz mieszam mąkę, obydwa rodzaje cukru, proszek do pieczenia, przygotowane płatki owsiane, szczyptę soli, rozbełtane jajko, olej roślinny, posiekane orzechy i namoczoną, odciśniętą z wody żurawinę. Wyrabiam ręką, aby dobrze połączyły się wszystkie składniki. 

Lepię z przygotowanej masy coś w rodzaju salcesonu i kroję go na półcentymetrowe plasterki.

Jeśli użyliście masła (125 g) zamiast oleju to ten „salceson”, owinięty w papier do pieczenia, należy schłodzić w lodówce przez przynajmniej pół godziny.

Przygotowane ciastka układam na blaszce, w odstępach, i piekę w rozgrzanym piekarniku (170°) przez 10/15 minut.

Wychodzi około 28 ciastek.

Etui na żel do rąk

Jak na razie wszystko kręci się wokół wirusa.

A mój dzisiejszy wpis to po to, aby nasza codzienność była jak najmniej skomplikowana, zwłaszcza teraz. 

Jak wykonać maseczkę ochronną na twarz pokazałam już w poprzednim poście. Teraz przyszła kolej na żel do rąk, a dokładnie etui na małą buteleczkę żelu. Tak, aby można ją było przyczepić do torebki i zawsze ją mieć pod ręką.

Zacznę od pokazania Wam jak ja zrobiłam schemat na etui, a to jak zszyć poszczególne elementy można zobaczyć w przygotowanym filmiku przez Anjurisa na YouTube  od której wzięłam ten pomysł.

Schemat na etui wykonujemy obrysowując naszą buteleczkę na kartce papieru.

Następnie dodajemy 2 cm po bokach oraz dorysowujemy górną część, która będzie zamykała całość.

Za pomocą tego schematu przygotowujemy 3 elementy z materiału.

Jedna to zewnętrzna strona etui (kolorowa), druga środek (niebieski materiał) a trzecia to kieszonka.

Kieszonka wykonana jest ze schematu złożonego na pół (również materiał składamy podwójnie).

Aby etui mogło się zamknąć ja przytwierdziłam zatrzask. Ale śmiało można przyczepić rzepę po obu stronach, lub zrobić dziurkę i przyszyć guzik.

Do tego przyszyta zawieszka lub metalowe kółko jak u Anjurisii.

Gratin z warzyw i bułki tartej

Już same warzywa zapiekane w piekarniku to dla mnie wspaniały dodatek do wszystkiego: mięsa, ryb, jajek czy sera. A w tym przepisie te warzywa, przed wstawieniem do piekarnika, przykryte są smaczną  bułką tartą. Smaki wspaniale się komponują, nie wspominając że są łatwe w przygotowaniu.

Składniki:

u mnie…

  • cukinie
  • pieczarki
  • świeże pomidory

a można użyć również: bakłażany, cebulę, paprykę, kabaczki …

  • bułka tarta
  • czosnek
  • świeża pietruszka
  • sól, pieprz, olej (najlepiej z oliwek)

Sposób wykonania:

Do bułki tartej dodajemy starty, świeży czosnek, sól, pieprz i tyle oleju aby powstała „sypka papka”.

Umyte warzywa przekrawamy na połówki, z pomidorów wycinamy twarde środki i oddzielamy kapelusze od trzonki pieczarki (użyjemy obydwóch).

Brytfankę wykładamy papierem da pieczenia. Ja, papier do pieczenia, skrapiam lekko olejem i posypuje solą, aby warzywa również od spodu były doprawione (porada od teściowej).

Następnie układamy przygotowane warzywa na brytfance. Solimy je z wierzchu i skrapiamy, każdy po kolei, olejem.

Tak przygotowane warzywa przykrywamy wcześniej doprawioną bułką tartą.

Ponownie skrapiamy warzywa oliwą z oliwek.

Zapiekamy całość w rozgrzanym piekarniku (180 stopni C) przez około 25 minut, aż warzywa będą wystarczająco miękkie a bułka tarta zarumieniona.